Nie oglądam telewizji na co dzień, ale jak się już dorwę wszystko śmieszy jak dziecko. Stąd też tytuł inspirowany dziwną reklamą IKEI, która mnie dziś rozbawiła.
Ale do sedna. Jak już się udało wyrwać leniwy tyłek z domu, ciągnąc ze sobą drugiego leniucha ( ten leniuch to Pan Sowiński, co wiecznie gapi się w ekran laptopa i coś instaluje ) wziąłem ze sobą również statyw i aparat, aby sfotografować ten najpopularniejszy chyba panoramiczny widoczek który rozpościera się wzdłuż ulicy Grodzkiej.
No więc jak już go sfotografowałem, to leniwie czytnik podłączyć musiałem aby zgrać te kilkanaście klatek. Po tych wszystkich „wysiłkach” zamieszczam tu wypociny moje, bo może się komu przyda, czy popatrzyć będzie chciał, gdzie najchętniej relaksuję się po pracy ( z drugim współlokatorem leniwcem również ).
Do pobrania duży rozmiar i foto tapetka na pulpit w formacie HD ( 1080p ).
Peace!


Tomcio sromcio
nie przeczę, że nie lubię poleniuchować, ale daleko mi do tego, który siedzi na tapczanie, cały dzień ;P
było miło! Kocham Cię!
ps. Foto tapetkę ujrzawszy, na puplit zainstalować zdecydowawszy
5 gwiazdek!
Gucio srucio.
Dumę w słowach fotografa zobaczywszy, 10/10 przyznawszy, na next theme zmieniwszy.
Wydobywszy z siebie słowa: Proszę do mnie nic nie mówić. To nie jest moja fota. Do widzenia.
)
A wczoraj się z Tobą widziawszy i Twoją osobą się nie zachwyciwszy, na pocieszenie tę panoramę obejrzawszy.