Wreszcie chwila czasu w tym pędzącym do przodu jak bolid F1 świecie, na napisanie pierwszego posta. Więc stało się tak, że wraz z moim przyjacielem Wojtkiem i siostrą Magdą wylądowaliśmy w jednym z wrocławskich, wynajmowanych przez agencję AP MODELS studiu fotograficznym. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami.
Studio wynajęliśmy na 4 godziny, co było minimalnym, wymaganym czasem przez właściciela, aby w ogóle chciał je wynająć. Ogłoszenie i opis studia znaleźliśmy na jednym z forów dyskusyjnych. I choć z początku wzbudziło we mnie mieszane uczucia, szybko oswoiłem się z dość podniszczonym i wysłużonym już wyposażeniem.
Głównym powodem i celem naszego wyjazdu była sesja zdjęciowa do konkursu makijażu, w którym brała udział pewna dziewczyna z naszego miasta. Czasu nie było za wiele, więc czym prędzej zabraliśmy się za przygotowania do zdjęć. Szczerze powiedziawszy, to byłem trochę „zamotany”. Mnóstwo statywów, teł, świateł, soft-boksów i innych wynalazków z początku trochę mnie przytłoczył i zamieszał w głowie. Szybko jednak, po kilkunastu eksperymentalnych ustawieniach i testowych zdjęciach zabraliśmy się do pracy. Około półtorej godziny „cykania” i nazbierało się fotek niemało.
Zostało jeszcze dwie godziny, dlatego bez dłuższego namysłu zabrałem się za kolejne ustawienia, eksperymentując już na mojej ukochanej siostrzyczce
Teraz czas mijał już bardzo bezstresowo i zabawnie. Razem z Wojtkiem bawiliśmy się światłem na wszystkie możliwe sposoby, czego pewnie nie zawsze do końca oczekiwany rezultat możecie zobaczyć w tym poście.
Zaglądajcie na fotki i piszcie co myślicie.











Ładne dziewczyny to i ładne fotki – jak mogło wyjść inaczej?
Ja na początku miałem mieszane uczucia co do „sesji” – trochę chyba mnie stres zżerał, ale jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego
Widzę, że nieźle Ci idzie z pisaniem blogaska
A zdjęcia oczywiscie pierwsza klasa. Pomijając jedną modelkę na niektórych z nich
Z tą modelką to chodzi o mnie, żeby nie było podejrzeń
Jak zwykle jestem zachwycona zdjęciami
Urocze modelki pełne wdzięku + człowiek z duszą artysty = fotografie z tzw. blaskiem
no pieknie Tomaszku
a siostre to masz skromna albo lasa komplementow, bo to akurat ladniejsza z dwoch modelek
Zdjecia sa szczere…kontrast jest zdrowy…masz potencjał…a Twoja siostra ma fajny nieprzecietny typ urody przez co tez zdjecia niesa przesadnie wycukierkowane,wiem cos otym bo rysuje,w specjalnosci portrety..podoba mi sie,rozwijaj sie ,powodzenia…
LADNA SIOSTRA BO PODOBNA DO MAMUSI