Lipiec 17, 2009

277 dni później…

Post w kategorii:

Wszystko

Tagi:

5 komentarzy dla “277 dni później…”

  1. Nooo Dżabołoki.. Klasa ! :)

    Siostra
  2. A ja ciągle wiernie zaglądałam i zaglądałam…..:) i doczekałam się :)

    Lila
  3. Zdjęcia świetne. Lubię zdjęcia ludzi.

    Lila
  4. No problem mate :-) Tak wiem, że spodziewałeś się innego komentarza…

    P.Wesołowski
  5. 2 i 3 kolorowe są świetne!
    Proszę bardzo ładnie o kulisy sesji :)

    Agnez

Zostaw komentarz

IMG_2987

277 dni. To cholerny kawał czasu! Wpadłem w jakąś paranoję, która nie pozwalała mi nawet zalogować się na swoją stronkę. Taki czas, ale chyba każdy potrzebuje czasem wyskoczyć, na chwilę ze swojej codzienności, co? 9 cholernych miesięcy i 4 dni, nie licząc dzisiejszego. Nie zamknąłem się w izolatce, ale w środku chyba się tak właśnie czułem.

No i przychodzi ten moment, kiedy budzę się i czuję to niesamowite parcie w środku i to nie jest kac kret :) tylko poczucie, że chcę to znów robić z własnej, niczym nie przymuszonej woli. Tak długo czekałem na ten czas, Chcę znów blogować, fotografować, pasjonować się tym, czym przecież żyłem kiedyś pełną gębą.

Koniec zmulania! Skórka jest już gotowa. Thanks to P.Wesołowski za piękny, semantyczny, (nazwijcie go panowie geek-owie jak chcecie) kod xhtml i arkusz styli do tego template-u.

I żebyście nie myśleli se, że se bimbałem se, przez cały ten czas, przerwę tą! W poście kilka zdjęć Pana Gawła, co to się napatoczył w tym czasie, przechodził gdzieś obok se ;)

Peace!

IMG_2180

IMG_2184

IMG_2197

IMG_2322

IMG_2890

IMG_2871